hypoadrenia

Kupiłam książkę.
Jak to u mnie często bywa zaintrygował mnie tytuł.
Przeczytałam i muszę polecić ją Tobie.

Poczytaj o chorobie na którą prawdopodobnie cierpi ogromny procent dorosłego społeczeństwa, a której po prostu nie ma. Jak oficjalnie nie ma choroby, to co z tym robić? Czytaj i Ratuj się sam! 

Hypoadrenia, wyczerpanie nadnerczy to epidemia znana tylko współczesnym.
Jak sobie z nią radzić?

hypoadrenia wyczerpanie nadnerczyJedną z dolegliwości, urastającą wręcz do miana epidemii współczesnego świata jest hypoadrenia czyli tak zwane wyczerpanie nadnerczy. Określenie epidemia wcale nie jest przesadzone. Prawdopodobnie większość z nas – jeśli nie każdy – ma osłabione nadnercza, o czym świadczy wiele objawów somatycznych, których doświadczamy na co dzień.

Jak twierdzi autorytet medyczny w tej dziedzinie dr Michael Lam każdy z nas prawdopodobnie kilka razy na przestrzeni życia cierpi z powodu większego osłabienia tych gruczołów. Może to być spowodowane zmianą miejsca zamieszkania, wymagającymi egzaminami na studiach, nadmiarem obowiązków w pracy, trudnościami finansowymi, zwolnieniem lub bezrobociem, chorobą, wymaganiami związanymi z opieką nad małym dzieckiem czy wsparciem dla niepełnosprawnego lub chorego członka rodziny.

Takie sytuacje i życiowe zawirowania nie pozostają obojętne na stan naszego zdrowia i samopoczucia. Powodują rozchwianie układu endokrynologicznego i różne objawy fizyczne. Dobrze jeśli czynnik stresowy ustępuje lub łagodnieje… wtedy zwykle bez konkretnych środków zaradczych, po jakimś czasie, ciało samo wraca do równowagi.

Gorzej jeśli stresory nakładają się na siebie lub trwają permanentnie długo. Wtedy mechanizmy adaptacyjne załamują się i potrzebujemy konkretnej pomocy. Tym bardziej wartościowa jest wiedza, jak wesprzeć funkcjonowanie gruczołów nadnerczy (znacznie eksploatowanych we wszelkich rodzajach reakcji stresowych), aby znów mogły działać optymalnie.

Podstawowym celem tego opracowania jest zwięzła charakterystyka osłabienia nadnerczy w kontekście tematyki stresu jaki dotyka współczesnego człowieka oraz faktu, że medycyna zachodnia nie uznaje tej dolegliwości za jednostkę chorobową, a więc oficjalnie nie podejmuje się jej leczenia.

Autorowi skryptu  zależy na tym, aby na zagadnienie zwrócić uwagę lekarzy oraz zwykłych ludzi, zainteresowanych stanem swojego zdrowia, którzy we własnym zakresie chcieliby podjąć odpowiednie środki zaradcze.

To pierwsze takie opracowanie na polskim rynku.
Powyższy tekst pożyczyłam ze strony Wydawnictwa Biały Wiatr.
Książkę kupisz Tutaj >>>

Zobaczmy co podaje Wikipedia na temat nadnerczy:
"Nadnercze, gruczoł nadnerczowy (łac. glandula suprarenalis lub glandula adrenalis) – parzysty, niewielki (waga od 10 do 18 gramów) gruczoł wydzielania wewnętrznego położony zaotrzewnowo na górnym biegunie nerki.

Nadnercze składa się z części korowej i rdzeniowej, różnych pod względem budowy i czynności. Kora stanowi główną masę gruczołu (od 80% do 90% całego nadnercza). Składa się z trzech warstw o różnej budowie histologicznej: kłębkowatej (zona glomerulosa), pasmowatej (zona fasciculata) i siatkowatej (zona reticularis).

Kora wytwarza steroidy:
glikokortykosteroidy (syntetyzowane w warstwie siatkowatej i pasmowatej), z których najważniejszy jest kortyzol
mineralokortykosteroidy (syntetyzowane w warstwie kłębkowatej), z których najsilniejsze działanie wykazuje aldosteron
niewielkie ilości hormonów płciowych – androgenów (w warstwach pasmowatej i siatkowatej).

Rdzeń nadnerczy wytwarza katecholaminy. Stale wydziela do krwi niewielkie ilości adrenaliny, natomiast wszelkie stany emocjonalne (np. gniew, strach) powodują nagłe wydzielanie do krwi dużej jej ilości. W rdzeniu nadnerczy produkowane są też niewielkie ilości noradrenaliny.

Hormony wydzielane przez korę nadnerczy utrzymują równowagę wodno-mineralną organizmu (aldosteron), pomagają również w sytuacji długotrwałego stresu, podnoszą stężenie glukozy we krwi."

Wikipedia wymienia tylko jedną chorobę nadnerczy
"Chorobę Addisona, której Częstość występowania wynosi 4-11 przypadków na 100 000 osób. Praktycznie to już jest całkowite wypalenie nadnerczy. Choroba Addisona to zmęczenie, które nie pozwala normalnie funkcjonować. Spadek wagi, utrata apetytu, nudności, wymioty, hipoglikemia, bóle głowy, nadmierne pocenie się, depresja, apatia, czy też zaburzona równowaga elektrolitowa. Mięśnie słabną. Zaburzenia hormonalne powodują totalne wyniszczenie organizmu."

Na Chorobę Addisona możesz zachorować po wielu latach chronicznego stresu.
Możesz, ale po co?

Ratuj się już dzisiaj.
Nie dopuszczaj do wypalenia.

Ani Ty, ani ja stresu w dzisiejszym świecie nie unikniemy, więc ratujmy się jak najprostrzymi środkami.

W podbramkowej sytuacji, naturoterapeuci zalecająkoncentrat nadnercze wolowe
suplement diety Holistic AdrenaWhole który zawiera surowy, liofilizowany koncentrat z całego nadnercza bydlęcego. Surowiec pochodzi od zwierząt hodowanych na wolnym wybiegu z dostępem do świeżej trawy. Farmy w Nowej Zelandii lub Argentynie prowadzą naturalną hodowlę bez stosowania hormonów wzrostu, antybiotyków w paszach i pestycydów.

Składniki: Surowy, liofilizowany koncentrat z całego nadnercza bydlęcego, substancja wypełniająca (ekologiczna mąka ryżowa).

Kapsułka składa się z żelatyny z mięsa wołowego.

Zawartość opakowania: 90 kapsułek.

Porcja dzienna zawiera: 160 mg surowego, liofilizowanego koncentratu z całego nadnercza bydlęcego.

Sposób użycia dla dorosłych: 1 kapsułka dziennie. Zalecana dzienna porcja nie powinna zostać przekroczona. Suplement diety nie może być stosowany jako substytut (zamiennik) zróżnicowanej diety.  Uwaga: Nie stosować w przypadku uczulenia na wołowinę.

To prawdopodobnie jedyny taki preparat, który można kupić w Polsce. 

Holistic AdrenaWhole
koncentrat z nadnercza wołowego
znajdziesz tutaj


Inny szwedzki preparat przeznaczony do ratowania Wyczerpanych Nadnerczy to Holistic Adrenalow.
Holistic Adrenalow jest suplementem diety w postaci płynnego ekstraktu ziołowego.
Porcja dzienna zawiera ekwiwalent: od 600 mg do 2400 mg korzenia lukrecji; od 600 mg do 2400 mg korzenia traganka błoniastego; od 400 mg do 1600 mg korzenia Eleuterokoka kolczastego; od 240 mg do 960 mg korzenia Dzięgla chińskiego; od 160 mg do 640 mg korzenia Sarsaparilli.

Sposób użycia dla dorosłych:
1-2 ml dodać do szklanki wody, spożywać 2-4 razy dziennie. Wstrząsnąć przed użyciem.
Nie stosować w okresie ciąży lub karmienia piersią. Nie stosować przy nadciśnieniu oraz razem z diuretykami obniżającymi poziom potasu i glikozydami nasercowymi.
Zawartość opakowania: 50 ml

Holistic Adrenalow
ekstrakt ziołowy dla
wyczerpanych nadnerczy 

znajdziesz tutaj


Ja na szczęście do etapu wyczerpania nadnerczy jeszcze nie doszłam, choć powodów do stresu, tak jak i TY, mam tysiące. Po pierwsze maksymalnie ograniczam telewizję. Czasami tygodniami nie oglądam wiadomości i innych katastroficznych wieści ze świata.

Co robię?
Przede wszystkim dbam o nerki.
Kupiłam sobie takie maleńkie urządzenie MIM-2.
Miniaturowy Impulsator Magnetyczny.

Zapytasz
-Co ma MIM do nerek i nadnerczy?
Dużo. Bardzo dużo.
  
Wszyscy już chyba wiedzą, że pole magnetyczne ziemi słabnie.
Nie wszyscy natomiast zdają sobie sprawę, że magnetyzm ziemski ma ogromny wpływ na nasze Zdrowie. Nawet oficjalna medycyna to uznała i jeżeli się bardzo postarasz to dostaniesz raz w roku(???) skierowanie do gabinetu magnetoterapii na 10(???) zabiegów.

Jestem indywidualistką, tak jak i Ty, więc lubię być niezależną od fochów NFZ.

Kupiłam 2 MIMy i mam 2 malutkie indywidualne gabinety ze Zdrowym, porównywalnym do ziemskiego, zmiennym polem magnetycznym.

Dlaczego dwa MIMy?
Jak większość z nas mam 2 nerki.
Kupiłam specjalny pasek z dwoma kieszonkami na MIMy.
Praktycznie noszę je bez przerwy na nerkach.  
Przez nerki bez przerwy przepływa cała moja krew.
Zmienne pole magnetyczne MIMów rozbija posklejane krwinki na pojedyńcze aktywne kuleczki, więc dzięki MIMowi cały mój układ krwionośny lepiej pracuje.

Dodatkowo pole magnetyczne MIMa aktywizuje nerki
i oczywiście obejmuje swoim zasięgiem
Nadnercza pomagając im walczyć z Wyczerpaniem.

MIMa używam również do domowej "produkcji" wody strukturalnej.
Stawiam MIMa obok naczynia z wodą i po 10-15 minutach mam strukturalną, heksagonalną wodę bez klastrów, "przesiąkniętą " dobrym polem magnetycznym.
Dokładnie o tym procesie przeczytasz w artykule Strukturyzowana woda – źródło zdrowia.  
Nie lekceważ wpływu magnetyzmu - przeczytaj również Magnetyzm w medycynie.

Pamiętaj!
"Szczypta" dobrego pola magnetycznego może dla Twojego Zdrowia
zrobić więcej niż kilogramy reklamowanych tabletek z paracetamolem
"dobrym na wszystko".

MIM-2
Miniaturowy Impulsator Magnetyczny

znajdziesz tutaj


Karolina Kamińska
Redaktor naczelny portalu
www.ksiezniczka-zdrowia.pl
(strona w przygotowaniu)

PS:
Oczywiście codziennie biorę komplet witamin ze sztandarową Witaminą D3+K2, ale o tym napiszę w innym miejscu. Natomiast obowiązkowo muszę Ci powiedzieć, że do codziennej walki ze stresem używam niesamowity preparat - Arktyczny Korzeń, lub jak wolisz Różeniec Górski.

Różeniec Górski
Korzeń Arktyczny

znajdziesz tutaj